Krem orzechowy kokosowy, NaturAvena

Krem orzechowy kokosowy, NaturAvena

Krem orzechowy kokosowy NaturAvena chciałam kupić już od chwili, gdy dowiedziałam się, że coś takiego w ogóle istnieje (a dowiedziałam się przy okazji recenzji kremu kakaowego tej samej firmy). Masło orzechowe kocham. Wszystko, co kokosowe, też kocham. Połączenie tych dwóch rzeczy po prostu MUSI się udać. Jeśli tak nie będzie, to nie wiem, co zrobię. Poprzeczkę zawieszam więc bardzo wysoko.

 

Dostępność i cena

Jak już wiedziałam, że chcę mieć ten krem orzechowy kokosowy, to od razu zaczęłam wypatrywać go w sklepach. I tu pojawił się problem. Praktycznie nigdzie go nie ma, a jak „niby” jest, to potem i tak się okazuje, że nie ma (miałam tak m.in. z Carrefourem). Ostatecznie uratował mnie E. Leclerc. A tak to można go jeszcze zamówić przez Internet (TU jest teraz na promocji).

 

Stacjonarnie zapłaciłam za niego 8,99 zł. Opakowanie kremu orzechowo kokosowego ma 340 g. Cena naprawdę przyzwoita, tym bardziej, że większość maseł orzechowych NaturAvena o tej samej gramaturze kosztuje powyżej 10 zł.

 

Skład

Krem orzechowy kokosowy NaturAvena - skład

 

Produkty NaturAvena ogólnie mają dobre składy, także zdziwiłabym się, gdyby z tym było inaczej. Na szczęście nie jest. Krem orzechowy kokosowy zawiera tylko trzy składniki: orzeszki ziemne, wiórki kokosowe i miód. Byłoby jeszcze fajniej bez tego miodu, ale na pewno straciłby na tym smak, więc może jednak lepiej, że miód dodano.

 

Na diecie radziłabym jednak uważać na ten kremik. W 100 g znajduje się 647,49 kcal, w małej łyżeczce (15 g) ok. 100 kcal, a to znaczy, że jest to najbardziej kaloryczne masło orzechowe, jakie kiedykolwiek jadłam i kiedykolwiek testowałam. Rozkład makro taki typowy, podobny do większości maseł, na 100 g: 53,33 g tłuszczu, 18,59 g węgli i 23,29 g białka. Różnicę widać jedynie w ilości nasyconych kwasów tłuszczowych. Tutaj, w kremie orzechowo kokosowym jest ich ciut więcej niż zwykle – ich źródłem są bowiem wiórki kokosowe.

 

Drugi mały minus mogłabym przyznać za dodatek cukru (miodu) – w 100 g mamy 9,77 cukru. To jednak znaczy, że na jedną łyżeczkę kremu przypadnie zaledwie jego szczypta, więc totalnie bez sensu brać ją pod uwagę. Skład jest więc dobry. Tyle.

 

Smak

Krem orzechowy kokosowy NaturAvena - wygląd produktu

 

Już mam problem. Krem jest mocno rozwarstwiony i choć to normalne dla naturalnych maseł orzechowych, że cały olej utrzymuje się na górze, to jednak tutaj dolna warstwa jest tak mocno zbita, że ciężko ją dokładnie wymieszać. Być może dzieje się tak przez wiórki kokosowe. Po moim nieudolnym wymieszaniu krem jest zbity, także nie będzie nadawać się do polewania dań (ewentualnie po rozpuszczeniu w niewielkiej ilości wrzątku).

 

Smak jest natomiast bardzo delikatny. Dobry, orzechowy, ale nie aż tak intensywny jak chociażby w ostatnio testowanym maśle KFD. Spodziewałam się również mocniejszego aromatu kokosu. Wiórki oczywiście czuć i trochę urozmaicają one całość (zwłaszcza pod względem struktury), ale przez to, że same w sobie są mdłe, całość też wypada dosyć mdło. Smakuje mi, ale nie jakoś bardzo. Być może zwolennicy delikatnych masełek będą zadowoleni. Jest ok na raz, jednak wątpię, żebym kiedykolwiek wróciła do tego kremu. Najprawdopodobniej więcej go nie kupię.

 

MOJA OCENA:

Krem orzechowy kokosowy NaturAvena zaplusował sobie dobrym składem, makro i ceną, ale jeśli chodzi o smak, to na rynku można znaleźć znacznie ciekawsze propozycje. No szkoda. Oczywiście smakuje mi, ale bez szaleństw. Myślałam, że to będzie coś naprawdę wyjątkowego, a jest po prostu przyzwoicie.

4 myśli na temat “Krem orzechowy kokosowy, NaturAvena

Dodaj komentarz