Pudding waniliowy Vanilla Pudding Ehrmann

Vanilla Pudding (wysokoproteinowy), Ehrmann

Chyba po raz pierwszy aż tak bardzo cieszę się na kolejny test produktu. Pudding waniliowy Ehrmann jest tym, na co czekałam już od dawna. Dlaczego? Ano dlatego, że ci, którzy go próbowali, zawsze wychwalają go pod niebiosa (m.in. znana w branży fitness fitdonia, ale też wiele innych osób na Instagramie). No to przekonajmy się, czy mówią prawdę.

 

Dostępność i cena

Puddingi Ehrmann są chyba dość popularne za granicą, ale w Polsce póki co nie, dlatego można je dostać tylko w jednym sklepie – Auchanie. Nawet nie widziałam ich w żadnym markecie online. Jeśli coś wiecie na ten temat, dajcie znak.

 

Cena niestety nie zachęca. Pudding waniliowy Ehrmann kosztuje 7,09 zł, jest prawie dwa razy droższy od Riso Protein i ogólnie jest jednym z droższych deserów proteinowych dostępnych w stacjonarnych sklepach. Zawsze w takich sytuacjach myślę sobie jednak, że za słodką kawkę w Starbucksie zapłaciłabym dwa razy tyle. Taki pudding mimo wszystko jest bardziej wartościową opcją. Od czasu do czasu zaszaleć więc można.

 

Skład

Vanilla Pudding Ehrmann (pudding waniliowy) - skład produktu

 

Skład idealny nie jest, ale co tu się dziwić. Trudno oczekiwać, by w takim gotowym słodkim puddingu znajdowały się wyłącznie naturalne i w stu procentach dobre dla nas składniki (a jeśli by tak było, na pewno byłby jeszcze droższy). Źle na szczęście też nie jest, choć przyznaję, że niektóre substancje brzmią bardzo dziwnie i mogą niepokoić.

 

Pierwszą z nich jest karagen, czyli popularny zagęstnik do żywności. Niby to substancja naturalna (wyodrębniana z alg morskich), a jednak może ona wywołać sporo działań niepożądanych przy przekroczeniu dziennych norm, które nie są zbyt wysokie. Objawy dotyczą głównie układu trawiennego – przy przedawkowaniu mogą pojawić się m.in. wzdęcia i biegunki, a w cięższych przypadkach nawet stany zapalne jelit. Drugim niekorzystnym składnikiem jest natomiast karboksymetyloceluloza, znana bardziej pod nazwą gumy celulozowej. Ona także może wywołać dolegliwości ze strony układu trawiennego, czyli m.in. bóle brzucha, biegunki i wzdęcia.

 

Całej reszty w sumie bym się nie czepiała. Koncentrat z krokosza barwierskiego też brzmi dziwnie, ale ma dużo korzystnych właściwości i dlatego wykorzystuje się go nawet w ziołolecznictwie. Cukru w puddingu nie znajdziemy, bo zamiast niego mamy sukralozę i acesulfam, które w niewielkich dawkach nie szkodzą. Aromaty są natomiast naturalne. Jak na taki gotowiec tragedii nie ma.

 

Najbardziej podoba mi się jednak rozkład makroskładników. Na cały taki pudding waniliowy przypada: aż 20 g białka, 11 g węglowodanów (8 g cukru) i jedynie 3 g tłuszczu, a zawiera on zaledwie 152 kcal. Świetny produkt na dobicie białka w ciągu dnia. Makro wypada nawet lepiej od serka proteinowego Arla, którym też się zachwycałam.

 

Smak

Vanilla Pudding Ehrmann - wygląd puddingu waniliowego

 

Już na początku zaskoczyła mnie konsystencja. Spodziewałam się czegoś bardziej puszystego, a puddingowi Ehrmann bliżej do galaretki, może lekko budyniowatej, ale wciąż galaretki. Jest też mocno zbity. W sumie to nawet fajnie.

 

A smak? No petarda. Pierwszy duży plus za to, że pudding nie jest przesłodzony. Wanilię czuć w nim wyraźnie, jednak nie ma ona chamskiego sztucznego posmaku, jak to się często zdarza w podobnych produktach. Jest taka aksamitna i powiedziałabym, że nawet szlachetna (o ile wanilia może być szlachetna...). Białka natomiast nie czuć WCALE. W życiu nie powiedziałabym, że jest to produkt wysokoproteinowy, bo jednak takie wyroby zawsze mają swój posmak, a tu go po prostu kompletnie nie ma. Gdybym spróbowała tego puddingu z opaską na oczach, zapewne pomyślałabym, że jest to zwykły słodki deserek – coś w stylu dolnej warstwy waniliowego Deseru z Koroną, tyle że z wyższej półki. Smaki są naprawdę bardzo zbliżone. Ale to jest lepsze!

 

Pudding Ehrmann smakuje mi bardzo, ale smakowałby mi jeszcze bardziej, gdyby tak polać go czymś czekoladowym. Pod koniec opakowania robi się już aż zbyt waniliowo. Ale to taki drobny szczegół.

 

MOJA OCENA:

Czasami mam tak, że trochę zawyżam oceny i być może podobnie jest w tym przypadku, ale już trudno. Wysokoproteinowy pudding Ehrmann jest bowiem czymś, czego na rynku dotąd nie spotkałam. To idealny deser na redukcję, który można spałaszować bez żadnych wyrzutów sumienia. Będę do niego wracać!

2 myśli na temat “Vanilla Pudding (wysokoproteinowy), Ehrmann

Dodaj komentarz