Feel FIT Protein Quick Meal (w stylu włoskim)

Feel FIT Protein Quick Meal (w stylu włoskim)

Feel FIT Protein Quick Meal to warzywne danie wysokobiałkowe. Wegański gotowiec. Do wyboru dwa warianty:

 

  • danie włoskie z fasolą pinto (dzisiejsze)
  • danie indyjskie z ciecierzycą

 

No i takim to oto wegańskim gotowcem miałam okazję raczyć się w najpiękniejszych warunkach z możliwych, czyli w otoczeniu polskich Tatr (zdjęcie robione akurat przy zejściu z Giewontu). Z samą marką Feel FIT już raz się zetknęłam. Testowałam jej kokosowe kulki proteinowe a’la Raffaello, które oczarowały mnie smakiem, ale rozczarowały składem i makro. Oby tym razem było lepiej.

 

Dostępność i cena

Danie Feel FIT Protein kupowałam w Auchanie, ale stacjonarnie raczej powinniście je też dostać w Rossmannie i Carrefourze. Online można je zamówić chociażby na stronie producenta  (przy zamówieniu zestawu sześciu sztuk macie jeszcze dodatkowy rabat 10%) albo w DELIKATESACH z natury (tu chyba wychodzi najtaniej).

 

Cena: 8,84 zł za 185 g. Biorąc pod uwagę kaloryczność produktu, która jest dość niska (raczej samym daniem nikt się nie naje), jest to cena dość wysoka, ale też dla mnie zrozumiała. Gotowce na ogół są po prostu drogie, a gotowce wegańskie to już w ogóle. Wydaje mi się jednak, że wzrastająca popularność diety wegańskiej sprawi, że ceny tych dań będą stopniowo spadać, bo im więcej będzie ich na rynku, tym tańsze będą (a przynajmniej tak powinno się stać).

 

Skład

Feel FIT Protein Quick Meal (w stylu włoskim) - skład

 

Już na opakowaniu widnieją zachęcające napisy:

 

  • vegan
  • 15 g białka w daniu
  • moc warzyw

 

Oprócz tego danie nie zawiera glutenu, GMO ani soi. Feel FIT Protein Quick Meal w stylu włoskim to w stu procentach wegańska potrawka, której podstawą są warzywa (przede wszystkim fasola pinto, gdyż jej zawartość wynosi aż 25%), uzupełnione wodą, białkiem z grochu, olejem rzepakowym, skrobią i przyprawami. Skład jest naprawdę w porządku, a fasola pinto, którą dodano w całości, robi tu największą robotę.

 

Dlaczego warto jeść fasolę pinta?

 

Fasola pinto należy do rodziny fasoli zwyczajnej, czyli to siostra m.in. fasolki szparagowej. Przede wszystkim – tak jak każda inna odmiana fasoli – jest świetnym wegańskim źródłem białka, którego zawiera aż 21,4 g na 100 g. Ma też dużo błonnika (15,5 g / 100 g), który holistycznie dba o organizm, bo poprzez wspieranie procesów metabolicznych może m.in. usuwać metale ciężkie z organizmu, regulować skład flory jelitowej, obniżać poziom trójglicerydów i cholesterolu we krwi i zapobiegać chorobom związanym z jelitami (nawet nowotworom czy po prostu stanom zapalnym). Fasola pinto zawiera też liczne witaminy z grupy B oraz minerały (tu głównie wapń, magnez, fosfor i potas). Na pewno jest to wartościowy produkt. Wartościowy i przy tym zdecydowanie smaczny.

 

Wartości odżywcze

 w 100 gw porcji 185 g
Wartość energetyczna127 kcal235 kcal
Tłuszcz7,1 g13 g
w tym kwasy tłuszczowe nasycone0,6 g1,1 g
Węglowodany6,7 g12,4 g
w tym cukry1,7 g3,2 g
Błonnik2,8 g5,2 g
Białko8,1 g14,9 g
Sól0,96 g1,8 g

 

Na pierwszy rzut oka makro nie wygląda jakoś powalająco. Mamy tu 13 g tłuszczu, 12,4 g węglowodanów i 14,9 białka. Wszystkie makroskładniki występują w zbliżonych dawkach, co może być minusem, bo przecież Feel FIT Protein Quick Meal to danie PROTEINOWE, więc no tak mi się logicznie wydaje, że protein powinno być wyraźnie więcej niżeli węgli i tłuszczu. Z drugiej jednak strony całościowo wygląda to w porządku. Kaloryczność jednego takiego słoiczka wynosi zaledwie 235 kcal, a w odniesieniu do niej te niecałe 15 g białka wypada już ok, zwłaszcza że do takiej pasty wypadałoby coś dodać, gdyż sama w sobie nie będzie zbyt nasycająca. Jako część posiłku może być. Tylko znów teraz pojawia się inny problem.

 

Gdy uzupełnimy czymś pastę, produkt trochę minie się z celem, bo gotowe dania w słoiczku są raczej po to, by można było je otworzyć i zjeść na szybko w każdych warunkach, niczego do nich nie dodając (gdyby było inaczej, równie dobrze taką pastę wystarczałoby zrobić sobie samemu w domu). Feel FIT Protein Quick Meal w wersji solo nie mógłby natomiast zastąpić obiadu czy lunchu z uwagi na niską kaloryczność. Trzeba go chyba traktować wyłącznie jako taką przekąskę – np. górach, jak ja, do buły zamiast kabanosów. Tyle że jak na przekąskę to dość drogi interes.

 

Na plus wypada natomiast minimalna ilość kwasów tłuszczowych nasyconych i cukru oraz dodatek błonnika. Uważajcie tylko na sól. Cały słoiczek dostarcza jej niecałe 2 gramy, a WHO zaleca, by w ciągu dnia nie przekraczać 5 g soli. W dniu, w którym sięgniecie po tę pastę, radziłabym zrezygnować z chipsików.

 

Smak

Feel FIT Protein Quick Meal (w stylu włoskim) w Tatrach

 

Pora przejść do kwestii najważniejszej – czy warzywna pasta jest w ogóle smaczna? Ano trochę tak, a trochę nie. W smaku przypomina mocno pomidorowy pasztet albo paprykarz o wyrazistym zapachu bazylii. Intensywna i mocno przyprawiona, ale dla mnie niestety dość muląca. Lubię pasztet, ale nie wyobrażam sobie jeść go solo z pudełka i podobny problem miałam z tą pastą. Chętnie nałożyłabym ją na jakieś świeże pieczywko albo potraktowała nawet jak pesto i dodała do makaronu, ale samej nie dałam rady zjeść tak bezpośrednio ze słoika. Koniec końców  coś tam podziubałam i wstrzymałam się z jedzeniem aż do momentu zejścia do schroniska, a szkoda, bo liczyłam na to, że rzeczywiście zastąpi mi ona drugie śniadanie.

 

Ale żeby nie było – pasta nie jest zła, tylko jak dla mnie nie sprawdza się smakowo w roli gotowego posiłku. Zaskoczył mnie natomiast mój chłopak, który stwierdził, że mu nawet smakuje. A to dziwne, bo go raczej ciężko przekonać do typowo warzywnych potrawek.

 

MOJA OCENA:

bicepsbicepsbiceps 

Ja wiem, że Feel FIT Protein Quick Meal zbiera niemalże same pozytywne oceny, ale muszę się tutaj wyłamać. Ogólnie niby wszystko jest ok, ale te pojedyncze minusy sprawiają, że nie widzę sensu, by w ogóle ponownie go kupować. Zwłaszcza ta cena kompletnie nie współgra z zawartością. Może gdybym była weganką czy wegetarianką doceniłabym produkt bardziej. A tak to póki w górach pozostanę przy kabanosach.

Dodaj komentarz